Zaznacz stronę

Kreatywność jest pożądaną umiejętnością.

Każdy może rozwinąć ją w sobie!

Kreatywność jest tą umiejętnością, którą chcielibyśmy posiadać. Powiedzenie o kimś, że jest kreatywny niesie ze sobą silną pozytywną wartość i skojarzenia. Czym zatem jest kreatywność?

Według Słownika Języka Polskiego określenie „kreatywny” oznacza zdolny do tworzenia czegoś nowego, oryginalnego. Kreatywny to twórczy, pomysłowy. Bycie kreatywnym ma na celu tworzenie czegoś nowego, oryginalnego.

W Słowniku Oxford Dictionary słowo kreatywność oznacza wykorzystanie umiejętności i wyobraźni do stworzenia czegoś nowego lub stworzenia sztuki. Słownik podpowiada dodatkową frazę “kreatywne myślenie” i wyjaśnia je jako myślenie o problemach w nowy sposób lub myślenie o nowych pomysłach.

Czy udało Ci się stworzyć coś nowego?

Teraz odpowiedz „tak lub nie”, czy kiedykolwiek:

  • stworzyłeś coś nowego?
  • pomyślałeś o rozwiązaniach do problemów, które napotkałeś?
  • myślałeś o nowych pomysłach?

Jeśli choć raz na powyższe pytania odpowiedziałeś TAK, oznacza, że jesteś kreatywny. Bardzo często spotykam się z wątpliwościami dotyczącymi tego, czy jesteśmy kreatywni. To bardzo smutne, bo przecież każdy jest kreatywny! Rodzimy się kreatywni. Jako dzieci tryskamy pomysłami. Bawimy się w piaskownicy i bez skrępowania nadajemy znaczenia zebranym patykom, liściom, kwiatkom czy trawie.

Czy boisz się łatki dziwaka?

Socjalizacja i przede wszystkim normy w szkole wymagają od nas, aby zachowywać się w przyjęty sposób. Spróbuj powiedzieć coś innego niż nakazuje program podstawy nauczania. Spróbuj ubrać się inaczej. Spróbuj mieć własne zdanie. Szybko dostaniesz łatkę dziwaka. Poprawiasz się. Prostujesz i uczysz się jak właściwie się zachować. Swoje pomysły chowasz głęboko przed światem i w końcu też przed samym sobą.

A jeśli na własnej skórze nie doświadczyłeś tego procesu, to pewnie w szkole nie jeden kolega lub koleżanka była dobrym przykładem, że niezależne myślenie i zgłaszanie pomysłów nie jest najlepszym rozwiązaniem. Zastanów się, czy Ciebie nie dotyczy to ograniczenie.

Kolejny tama blokująca kreatywność pojawia się w pracy – uczymy się, jakie zachowania są akceptowalne, a które nie. Co musimy robić, aby awansować. Czego unikać, aby nie zostawić rysy na karierze. Niestety cierpi na tym kreatywność – bo preferowane są genialne pomysły generowane od ręki.

Wstydliwie zakopane pomysły nawet przed nami samymi

Kiedy prowadzę wywiady w ramach projektów realizowanych przez Booster of Innovation, widzę jak te nasze pomysły wstydliwie zakopaliśmy przed światem, nawet przed sobą. Kiedy dopytuję się o nie i wykazuję prawdziwe zainteresowanie, często słyszę „eee tam, to nie ważne”, „ale to jest tylko taki mały pomysł”, „wiesz, nie wiem czy będę się tym zajmować”.

Jako badacz delikatnie dopytuję się, pogłębiam temat: „opowiedz o tym pomyśle więcej, jestem ciekawa”. I okazuje się, że pani dyrektor marzy o kwiaciarni, ale zaraz dodaje „przecież to taki niepoważny pomysł, nie taki wielki, z globalnym rozmachem”. Kiedy pytam się dalej, okazuje się, że chodzi o nietypowe kwiaty. Przeglądamy Pinteresta, bo pani dyrektor zapomniała się i niczym dziecko w piaskownicy energicznie opowiada o kwiatach i o tym, jakich bukietów nie ma w Polsce i że mogłaby się tym zająć.

Odrobina ciekawości wystarczy

Chwila uważnego słuchania, akceptacji jej pomysłu i odrobina ciekawości wystarczy, aby moja rozmówczyni otworzyła swój pomysł przede mną, ale przede wszystkim przed nią samą. Zaczynamy rozmawiać dalej. Dyskutujemy, jak można rozwinąć to hobby i stworzyć podstawy biznesu. Od marzenia zaczynamy swobodnie rozmawiać o modelu biznesowym, o partnerstwach, współpracach i możliwych grupach klientów gotowych sięgnąć po niecodzienny wariant bukietów.

Ten wywiad nie był odosobniony. Odkrycie mojej rozmówczyni, że jej pomysł jest świetny, i to, że go nie zanegowałam, uwolniło jej pokłady wewnętrznej energii i radości. Nie musiałam korzystać z różnych technik kreatywnych, aby uwolnić ten naturalny pokład kreatywności.

Musimy powrócić do podstaw – musimy uwierzyć, że kreatywność jest w nas

Każdy jest kreatywny.

Mówię tak każdemu, bo zapomnieliśmy o tym jak kiedyś mała Krysia, Wojtek, Zosia, Damian i Gosia rzucali pomysłami i wszystko było możliwe. Lot na księżyc, bycie stawardesą, piekarzem, kucharzem czy kierowcą tira.

Przychodzi dorosłość i nasza kreatywność wysycha. Stajemy się poprawni, sztywniejemy i dopasowujemy się do ram. Nie śmiejemy się głośno. Mamy poważne miny. Tylko w trakcie warsztatów, tylko na moment odpuszczamy sobie. Wiemy, że w tych warunkach poprawny (a nawet wskazany) jest luz i swoboda. Ale wszystko kończy się wraz ze zgaszeniem projektora w salce szkoleniowej, wraz z zakończeniem warsztatów i powrotem do codzienności. Znowu wracamy do świata dorosłych, którzy przecież się poważni. Czekamy aż znów nadarzy się okazja kolejnych warsztatów. Tak bardzo przecież lubimy tę atmosferę.

Z nauką kreatywności jest jak z nauką języków obcych.

Pierwszym krokiem do rozwoju kreatywności jest zbudowanie pewności siebie, że mamy ją w sobie. Z nauką kreatywności jest jak z nauką języków obcych – najpierw musimy uwierzyć, że damy radę się nauczyć. A potem potrzebujemy poznać metody, techniki i sposoby jak korzystać z naszych zdolności. 

Kreatywności poświęciłam ponad 10 lat – wtedy zmieniłam pracę i przeszłam ze Sprzedaży do Marketingu, który wymaga najwyższych lotów poziomu kreatywności. Świat cyfr, targetów i Excela zamieniłam na świat emocji i wrażeń. Musiałam nauczyć się tego świata na nowo. Przeszłam długą drogę, możesz tak jak ja zagłębić się w niuanse, możesz skorzystać z programu Jak Rozkręcić Kreatywność

Dowiedz się więcej i pobierz próbkę ebooka i sprawdź, czy rozwój kreatywności jest dla Ciebie.