Zaznacz stronę
Jak rozwijać kreatywność

To w jaki sposób komunikujemy się ze sobą, ma wpływ na poziom kreatywności. Poznaj 15 zdań, które warto wprowadzić do codziennej komunikacji w zespole.

Jeśli jesteś osobą, która chciałaby z lekkością tworzyć nowe pomysły niezależnie od zadania, problemu czy projektu, pewnie zastanawiasz się, w jaki sposób możesz rozwijać kreatywność. Dobra wiadomość jest taka, że mamy wpływ i możemy zwiększać swoją kreatywność.

W poprzednich postach pisałam, aby w pierwszej kolejności zacząć od definicji kreatywności i sprawdzić, czy rzeczywiście możemy o sobie powiedzieć. Więcej przeczytasz w tym artykule: “Nie jestem kreatywna, nie jestem kreatywny.

W innym artykule zmierzyłam się z 5 błędami w myśleniu o kreatywności. Najczęstsze błędy w myśleniu o kreatywności to:

Kreatywność zarezerwowana dla nielicznych.

Oczekiwanie kreatywności na zawołanie.

Oczekiwanie idealnego pomysłu od razu.

Zabijanie delikatnych pomysłów.

Nie ćwiczymy kreatywności.

Opisy każdego z błędów przeczytasz w tym artykule:

https://boosterofinnovation.com/piec-bledow-w-mysleniu-o-kreatywnosci/ 

Dzisiaj chciałabym zająć się zupełnie innym tematem, który mocno wpływa na zwiększenie kreatywności. Mowa o języku, jaki używamy w komunikacji w pracy oraz w trakcie spotkań (nie tylko tych kreatywnych). To, w jaki sposób komunikujemy się ze sobą, może wzmacniać kreatywność, a może też blokować nasz kreatywny potencjał.

15 zdań, które wzmacniają kreatywność w biznesie.

Poznaj 15 stwierdzeń, które pobudzają do kreatywnego myślenia i budują przyjazną atmosferę:

Co o tym sądzisz?

To ciekawe.

A co jeśli…

Spróbujmy spojrzeć na to inaczej…

A jeśli dodamy do tego…

A co by zrobił na naszym miejscu konkurencyjna firma?

Jakie są inne opcje?

Jak możemy rozwinąć ten pomysł dalej?

Wypróbujmy i sprawdzimy, co się stanie!

A jeśli zrobimy to inaczej?

Przegadajmy to!

Nie czuję tego pomysłu, opowiedz mi o nim więcej.

Zaparkujmy ten pomysł, bo może przyda się nam później.

Opowiedz o tym pomyśle jeszcze raz, bo może coś przeoczyliśmy.

Co o tym myślisz?

Spójrzmy na każde wyrażenie osobno, aby wiedzieć jak zwiększać przestrzeń do pomysłowości w biznesie oraz  jak nie blokować kreatywnego myślenia w zespole.

Jak widzisz, kreatywność to nie tylko szukanie technik na pobudzanie kreatywności, ale także sposób komunikacji! Nasze podejście do kreatywności jest całościowe i krok po kroku pokazujemy jak wzmacniać mięsień kreatywności.

Co o tym sądzisz?

Jest to moje ulubione stwierdzenie. Wyraża całkowite otwarcie się na opinię innych. Jeśli poparte jest ciekawością i chęcią wsłuchania się w argumenty, buduje niesamowitą więź i tworzy przestrzeń do otwartej komunikacji

Uważaj, aby nie zadawać tego pytania, jeśli nie masz czasu na wysłuchanie drugiej osoby lub jeśli nie chcesz poznać szczegółów. Fałsz jest wyczuwalny od razu z Twojej mimiki i gestów. Następnym razem nikt nie nabierze się na nieszczere “Co o tym sądzisz?”. Po prostu ktoś zbyje Ciebie sloganem, mało istotnymi informacjami. A chyba tego nie chcesz… Prawda?

To ciekawe. Powiedz coś więcej...

Wyrażasz zainteresowanie. Pogłębiasz temat. Czekasz na dalszą część. To przyzwolenie na otwarcie się przed innymi i kontynuowanie opowieści.

A co jeśli…

Nie bójmy się otwartej dyskusji i poszerzajmy horyzonty naszej rozmowy. Twórzmy warunki dla pomysłów. Głośno snujmy wyobrażenie o pomyśle i o różnych scenariuszach. Przykład: A co jeśli klienci nie są gotowi na ten produkt. A co jeśli konkurencja skopiuje nasz pomysł. A co jeśli nie pozyskamy funduszy. 

Jak widzisz, pogłębianie pomysłu jest trampoliną do kolejnych. Dbajmy o te małe i większe trampoliny. Nic tak nie rozbudza naszego mózgu do myślenia jak pytania, zagadki czy poszukiwanie odpowiedzi na to, co niewiadome.

Spróbujmy spojrzeć na to inaczej…

Podobnie jak w poprzednim przypadku, staraj się używać wyrażeń, które poszerzają horyzonty. Stawiaj pomysły w nowym świetle. Wykorzystujcie wiele punktów widzenia. Nic tak nie zwiększa kreatywności jest wspólna rozkminka i odkrywanie nowych możliwości.

A jeśli dodamy do tego…

To wyrażenie staraj się używać szczególnie wtedy, kiedy trudno dopatrzeć się potencjału w pomyśle potencjału. Zamiast zabijać kreatywność stwierdzeniem: “to jest bez sensu”, spróbuj pobawić się pomysłem.

Przykład: A jeśli dodamy do tego zieloną energię? A jeśli dodamy do tego Sztuczną Inteligencję? A jeśli dodamy do tego zajęcia dla studentów?

Czy widzisz różnicę?

Nie ważne, nad czym pracujemy i co dodamy w danym momencie. Każde stwierdzenie wzbogaci nasz pomysł. Zamiast negować słabe pomysły (bo przecież takie też się będą zdarzać), dyskusja przenosi się na inny poziom.

A co zrobiłaby konkurencja na naszym miejscu?

Czasami brak nam odwagi, aby podążyć za odjechanym pomysłem. Wtedy warto zadać sobie pytanie o konkurencję:).

Spróbuj! Od razu zobaczysz ten sam pomysł w innym światle, jeśli opatrzysz go logiem konkurencji i świadomością, że może zrobić go pierwsza.

Zaletą jest to, że dystansujemy się do naszego pomysłu i koncentrujemy się na obiektywnej jego ocenie. Take uświadamiamy sobie, co się stanie, jeśli pomysł będzie genialny i co jeśli to nie my go wdrożymy:(.

Dzięki zabiegowi z konkurencją, rozwija się w nas realna ocena, co może pójść nie tak i na co należy zwrócić uwagę. Także od razu wzbogacamy pomysł o nowe rozwiązania!

Jakie są inne opcje?

Znowu pytanie, które poszerza horyzont i nie zabija pomysłu. Poszukiwanie innych opcji pozwala przeszukać nasz pokłady kreatywności. Kreatywność uwielbia koncentrację uwagi. Kiedy osadzasz pomysł i szukasz do niego różnych opcji oraz tego co można uwzględnić, sprawia, że szerzej patrzysz na rozwiązania.

Pytanie „Jakie są inne opcje” uwalnia spontaniczne pomysły. Ważne, aby szczególnie na początkowych etapach rozwoju pomysłu nie ograniczać się i nie definiować wąsko dostępnych opcji.

Jak możemy rozwinąć ten pomysł dalej?

Zamiast krótkiego i oschłego stwierdzenia “Nie jest teraz czas na ten pomysł”, możemy pobudzić zespół do dobudowania kolejnych pomysłów na bazie istniejącego.

Złote strzały w kreatywności zdarzają się, jednak systematyczna praca pozwala wykrzesać nawet ze słabego pomysłu wielką ideę. To da się zrobić!

Wypróbujmy i sprawdzimy, co się stanie!

To dość odważne stwierdzenie, jednak czasami bez eksperymentu nie dowiemy się, czy pomysł rezonuje z odbiorcami. Zamiast bezproduktywnej dyskusji, lepiej przejść do działania.

O tworzeniu szybkich eksperymentów i sposobów na testy piszę więcej w ebooku Jak rozkręcić Kreatywność (jestem na etapie tworzenie drugiej wersji, a więc niebawem więcej o nim napiszę). Warto wiedzieć, że kreatywność zwiększamy również poprzez działanie!

A jeśli zrobimy to inaczej?

To kolejne moje ulubione stwierdzenie. Od wielu lat staram się codziennie zrobić coś inaczej! Siła tego stwierdzenia leży w jego niedopowiedzeniu – co możemy zrobić inaczej?

No właśnie – kreatywność to korzystanie z potencjału każdej osoby w zespole. A przecież każdy będzie miał inny pomysł. Potem kiedy wszyscy podzielą się tym “swoim inaczej”, może okazać się, że warto zrobić hybrydę z kilku pomysłów. I to dopiero będzie inaczej!

Przegadajmy to!

Zamiast zabijać pomysł krótkim “To jest bez sensu”, lepiej pójść do kuchni na kawę, albo na lunch i przegadać pomysł jeszcze raz. Oczywiście nie chodzi o to, aby akceptować wszystkie pomysły jak leci. Chodzi bardziej o budowanie atmosfery wzmacniającej kreatywne zderzanie się idei, pomysłów i konceptów. Ważniejsze od akceptacji pomysłu i jego wdrożenia jest to, jak zostaliśmy potraktowani z naszym “dzieckiem”.

Nie czuję tego pomysłu, opowiedz mi o nim więcej.

Identycznie w tym przypadku. Otwarcie mówisz, że nie widzisz potencjału. Nie ukrywasz swojej oceny. Z drugiej strony wyrażasz gotowość, aby porozmawiać jeszcze raz. Jak widzisz, kreatywności to nie są tylko sztuczki i techniki kreatywne, ale też sposób współpracy i rozmowy. Otwartość na innych i różny punkt widzenia.

Zaparkujmy ten pomysł, bo może przyda się nam później.

Nie wszystkie pomysły będziemy wdrażać. Powiem więcej, nie wszystkie pomysły będą nadawać się do wdrożenia. Takie są realia. Dlatego zamiast oschle i brutalnie “zabijać” autora pomysłów, lepiej stworzyć przestrzeń dla pomysłów na przyszłość.

Opowiedz o tym pomyśle jeszcze raz, bo może coś przeoczyliśmy.

To stwierdzenie wyraża uważność na ludzi w zespole. Nie tylko jest przekazem dla autora pomysłu. Buduje więź i gotowość, aby przyjrzeć się jeszcze raz bliżej temu, co ktoś zaproponował.

Co o tym myślisz?

Na koniec podobne stwierdzenie jak na początku. To otwierające dyskusję stwierdzenie. Co myślisz o nowym produkcie konkurencji? Co myślisz o nowym trendzie? Co myślisz o nowej strategii…? Jak widzisz, to pojęcie jest bardzo uniwersalne i możesz je wykorzystać dosłownie do wszystkiego! 

Pytanie: „Co o tym myślisz?”, to także świetne pytanie do rozkręcania networkingu. Zobacz jak możesz wykorzystać proste pytanie, aby podejść do obcych osób i rozpocząć rozmowę:

“Co myślisz o tej konferencji?”

“Co myślisz o tym filmie?”

“Co myślisz o tym hotelu / wycieczce / kawiarni / restauracji….?”

Magiczne pytanie, które otwiera nas na innych.

Ćwiczenie z kreatywności

Zostawiam Ciebie z jednym kreatywnym wyzwaniem na ten tydzień. Każdego dnia zadaj przypadkowym 2-3 osobom pytanie “Co o tym myślisz?”. Dopasuj do sytuacji. Notuj swoje odkrycia, zdziwienia i nowe informacje, które uzyskasz dzięki temu jednemu pytaniu. Jestem Ciekawa efektów!

Otrzymuj raz w miesiącu informacje ze świata innowacji

Zapisz się na newsletter Praktycznie o Innowacjach i otrzymuj inspiracje ze świata innowacji: